loading...

Złączki listwowe z dźwignią, czyli najbardziej intuicyjny montaż przewodów

Opracowanie zacisku sprężynowego w latach 50. XX w. było prawdziwą rewolucją zarówno w zakresie jakości połączenia, jak i łatwości oraz szybkości montażu przewodów. Od tego czasu WAGO sukcesywnie rozwija sprężynową technikę łączeniową, regularnie wprowadzając na rynek nowe rozwiązania. W latach 70. inżynierowie WAGO opracowali zacisk CAGE CLAMP®, który wyznaczył standardy w złączkach listwowych. Kolejnym kamieniem milowym było zaprojektowanie przez WAGO sprężyny Push-in CAGE CLAMP®, pozwalającej na beznarzędziowy montaż przewodów jednodrutowych, wielodrutowych i linek z zaprasowanymi tulejkami. Dziś nadszedł czas na kolejny krok: dźwignię w złączkach listwowych! Dźwignia, służąca do otwierania zacisków sprężynowych, zyskała popularność dzięki złączkom instalacyjnym z serii 222, a później 221. Miliardy sprzedanych na całym świecie złączek i tysiące różnych zastosowań potwierdziły uniwersalność tego wygodnego w obsłudze rozwiązania. Dźwignia sprawdziła się również w wielu innych produktach WAGO, m.in. w złączkach PCB.

TOPJOB S® z dźwignią

Najważniejszą ideą dźwigni jest prosta i intuicyjna obsługa złączek. Zaciski otwieramy i zamykamy ręcznie, a więc do podłączania i odłączania przewodów nie potrzeba żadnych narzędzi. Zapewnia to poprawny i jednocześnie komfortowy montaż przewodów wszędzie tam, gdzie z różnych względów nie jest optymalne zastosowanie złączek z otworem montażowym. Chodzi o takie sytuacje, jak np. konieczność podłączenia lub odłączenia przewodów przez instalatora niewyposażonego w odpowiednie narzędzia lub wiedzę, utrudniony dostęp, czy trudne warunki terenowe. Dlatego złączki z dźwigniami doskonale sprawdzają się przede wszystkim w rozdzielnicach maszyn i urządzeń pracujących w trudnych warunkach eksploatacji: w kopalniach, na morzu, w maszynach budowlanych czy przemysłowych oraz naukowych systemach pomiarowych. Dostępne obecnie złączki mają dźwignię od strony „zewnętrznej”, a więc tam, gdzie oprzewodowanie wykonują (często właśnie w warunkach eksploatacyjnych) użytkownicy. Od strony „wewnętrznej” (oprzewodowywanej zwykle w  warunkach produkcji przemysłowej) zastosowano otwór montażowy lub przycisk. Daje to dodatkową informację dla użytkownika końcowego: „tego nie ruszaj”.

Sprężyny w złączkach z dźwigniami wykorzystują technikę Push-in CAGE CLAMP®, dzięki czemu możliwy jest wtykowy montaż przewodów jednodrutowych, wielodrutowych i linek z tulejkami. Ponadto podniesiona dźwignia jednoznacznie wskazuje otwarty zacisk, co minimalizuje ryzyko błędnego oprzewodowania.

Na dobry początek – zestaw startowy

Jeśli ktoś chciałby spróbować skorzystać ze złączek z dźwignią, może sięgnąć po przygotowany przez inżynierów WAGO zestaw startowy (nr kat. 821-307). Zestaw zawiera wszystkie niezbędne elementy pozwalające na budowę wielu różnych listew zasilających i sterowniczych. W dołączonej instrukcji pokazano projekty dziewiętnastu przykładowych rozwiązań, które można wykonać z elementów wchodzących w skład zestawu. Kupując zestaw, możecie wypróbować złączki z dźwignią i przekonać się o ich zaletach bez zakupu zbiorczych opakowań poszczególnych złączek czy akcesoriów.

Uniwersalna rodzina

Dzięki wprowadzeniu serii złączek z dźwignią TOPJOB S® jest najbogatszą i jednocześnie najbardziej uniwersalną rodziną złączek listwowych na światowym rynku. Obejmuje złączki z aż trzema sposobami otwierania zacisku: otworem montażowym, przyciskiem i dźwignią. Wszystkie typy złączek pozwalają na wtykowe podłączenie przewodów sztywnych. Co ważne, także wszystkie akcesoria (mostki, oznaczniki) są kompatybilne ze wszystkimi typami złączek, więc bez problemu możecie na jednej listwie zaciskowej zastosować złączki z różnym sposobem montażu przewodów. Warto pamiętać, że w systemie złączek listwowych TOPJOB® S dźwignia nie ma za zadanie zastąpić innych sposobów otwierania zacisku. Jest ona uzupełnieniem oferty, daje rozwiązanie w szczególnych sytuacjach. Pozwala również na jednoznaczne rozróżnienie w rozdzielnicy połączeń „wewnętrznych” – np. zrealizowanych fabrycznie od „zewnętrznych” (np. zasilanie, czy wejście sygnałów) – podłączanych przez użytkownika końcowego. Intuicyjna obsługa, znana doskonale ze złączek 221 i 222 daje gwarancję, że w każdej sytuacji przewody zostaną podłączone prawidłowo!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *