Przedstawiając sterownik PFC200 napisaliśmy, że ulokowany jest na przecięciu dróg klasycznej automatyki oraz informatyki. W poprzednich artykułach opisane zostały jego cechy jako programowalnego urządzenia automatyki. Teraz kilka słów o informatycznej stronie jego natury.

Sterowniki WAGO jedne z pierwszych udostępniały stronę WWW jako sposób na zarządzanie aplikacją przemysłową/budynkową oraz konfigurację samego urządzenia. Dziś od sterowników oczekuje się, żeby w sieci ETHENET udostępniały niemal wszystko, czego oczekujemy od komputerów klasy PC: bezpieczeństwo, synchronizację czasu, protokoły administracyjne jak SNMP, transfer plików, zdalną wymianę firmware’u itp. To wszystko jest możliwe w PFC200. Co więcej, możliwe jest wdrożenie wyzwań, które dopiero nadejdą, gdyż kolejnym argumentem za rozwiązaniem WAGO jest Linux.

Linux

Wykorzystanie Linuxa jako środowiska bazowego pozwala szybko rozszerzać możliwości sterownika poprzez wdrażanie aplikacji pracujących w systemie równolegle do runtime PLC (CODESYS). Jest to droga otwarta także dla zaawansowanych użytkowników końcowych. Szczególnie interesujące, uniwersalne rozwiązania są/mogą być następnie ściślej integrowane z funkcjonalnością sterownika i mogą być włączane do oficjalnego firmware. Przykładem z ostatnich miesięcy jest proces wdrażania protokołu SCEP, umożliwiającego zarządzanie certyfikatami bezpieczeństwa w złożonych systemach sieciowych. SCEP jest aktualnie wdrażany jako osobna aplikacja, ale z pewnością wkrótce będzie integralną częścią systemu, jak dzisiaj SSL/TLS/VPN oraz firewall.

Narzędzia ze świata IT

Integracja automatyki i IT polega m.in. na tym, że kluczowym medium transmisji został ETHERNET. Stopniowo okazało się, że wiele rozwiązań rozwijanych równolegle przenika do automatyki i nie ma sensu tworzyć bytów odrębnych. Okazuje się na przykład, że oprogramowanie SCADA/BMS  jest/może być w gruncie rzeczy specyficznym interfejsem do klasycznej bazy danych. Rozwijane zaś wcześniej z zapałem panele operatorskie nigdy nie osiągną komfortu obsługi, jaki daje tablet. Ponadto niepotrzebnych jest mnóstwo programów konfiguracyjnych skoro naturalną metodą wizualizacji jest strona webowa.

Z powyżej wymienionych względów, sterownik PFC200, który nadal jest sterownikiem a nie komputerem, pozwala na bezpośrednią realizację transakcji z bazami danych. Wizualizację do niego tworzy się w ramach środowiska CODESYS, a wynikiem jest strona wygenerowana w HTML5. Sterownik jako urządzenie sieciowe jest udostępniony administratorowi IT przez protokół SNMP. Zapewnia bezpieczeństwo komunikacji przez budowanie administrowanych, bezpiecznych  kanałów. Pozwala również na szyfrowanie danych wewnątrz kanału, zapewniając najwyższy aktualnie poziom poufności, wymagany na przykład w energetyce.

Specjalistyczne biblioteki umożliwiają budowanie specjalnych rozwiązań komunikacyjnych w górnych warstwach modelu OSI. W przypadku ETHERNETU mamy dostęp do socketów. Z kolei w przypadku RS możemy zejść na poziom wysyłania znaków, ale też korzystać z gotowych funkcji protokołu MODBUS.

Integracja komunikacji przemysłowej

Znakiem rozpoznawczym WAGO jest łączenie. W tym przypadku zwracamy uwagę, że sterownik WAGO  pozwala na dostęp do danych  z poziomu sterownia obiektowego czasu rzeczywistego (PROFIBUS, CAN, MODBUS, KNX, DALI…) oraz z poziomu komunikacji masowej (EETHERNET). Wspólnym mianownikiem jest program realizowany przez runtime CODESYS. Jeśli dodać do tego ogromne wsparcie dla protokołów klasy Telecontrol (stemple czasu, obiekty protokołów IEC) – uzyskujemy niezwykłe urządzenie do łączenia różnych światów współczesnej techniki.

Bogusław Wandzel, WAGO.PL

Zobacz także:

PFC200 – sterownik z osobowością (cz. 2: programowanie)

PFC200 – sterownik z osobowością (cz. 1: sprzęt)

 PFC200 – sterownik z osobowością (cz. 3: komunikacja)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz również

MODBUS RTU z wykorzystaniem WAGO-I/O-SYSTEM, cz. 3

Prosta konfiguracja sieci Jak szybko i łatwo skonfigurować